W dobie marketingu internetowego chyba każdy z nas przyzwyczaił się do wszechobecnych banerów reklamowych. Pojawiają się one na portalach społecznościowych, są stałych elementem wielu blogów oraz stron internetowych, pojawiają się w wyszukiwarkach oraz różnych programach. Nic dziwnego, że większość osób wykazuje tak zwaną “ślepotę bannerową” (banner blindness), która oznacza nic innego, jak po prostu ignorowanie reklam wyświetlanych na stronach internetowych.

Reklama natarczywa i przewidywalna
Większość reklam umieszczanych w sieci jest bardzo natarczywych, ale też przewidywalnych. Podobne treści użytkownicy sieci widzieli już setki razy, więc kolejny kolorowy baner nie robi na nich żadnego wrażenia. Wcale nie lepiej ma się reklama kontekstowa. Chociaż zakłada ona dopasowanie treści do strony, na której się one znajdują, a często także do preferencji użytkownika, to jest wszechobecna i traci na znaczeniu.

Brak zainteresowania reklamami to spory problem dla marketingowców, którzy starają się nakłonić wszelkimi sposobami potencjalnych klientów do odwiedzania stron i dokonywania zakupów. Reklamy często przybierają więc agresywną formę, wyskakują znienacka, mają ukryty przycisk wyłączenia lub upodobniają się do komunikatów systemowych. Takie działania są bardzo irytujące, a użytkownicy internetu coraz częściej instalują programy blokujące reklamy.

Reklama natywna – czyli reklama bez reklamy
A może by tak całkiem zrezygnować z reklam? Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Reklama natywna (native advertising) jest doskonałą alternatywą dla tradycyjnych reklam banerowych. Chociaż w Polsce nie jest jeszcze dobrze znana, to w Stanach Zjednoczonych aż 78% marek twierdzi, że stanowi ona dużą wartość. Zresztą jak pokazują badania przeprowadzone w 2015 roku przez agencję IPG Media Lab oraz serwis Sharethrought, jest ona w stanie przyciągnąć uwagę klientów dwa razy częściej niż banery reklamowe.

Na czym polega reklama natywna?
Założeniem reklamy natywnej jest idealne wkomponowanie ją w stronę, na której jest umieszczana, w ten sposób, aby tworzyły stylistyczną całość. Przy tym reklama ta nie może być nachalna i irytująca.

Formami reklamy natywnej są:
– artykuły sponsorowane i eksperckie
– posty sponsorowane na platformach social media
– artykuły w formie newsów
– motywujące grafiki, zdjęcia
– lokowanie produktów
– captcha advertising.

Chociaż reklama natywna nie jest niczym nowym, to wymaga od marketingowców znalezienia sprytnego, kreatywne sposoby na jej wkomponowanie w treść strony. Internauci szybko uczą się bowiem wyłapywać reklamy umieszczone w sieci, więc źle wykonana reklama natywna szybko przestanie być zauważalna. Dobrze wykonana ma jednak ogromny wpływ na pozycjonowanie strony lub marki oraz wpływ na wzrost sprzedaży usług, lub produktów.

Reklama jest powiązania z siecią, ale może pojawiać się także offline. Doskonałym przykładem jest popularne selfie gwiazd z 2014 roku, który wykonane zostało podczas gali rozdania Oscarów. Teoretycznie spontaniczne zdjęcie okazało się częścią kampanii marketingowej firmy Samsung.

W reklamę natywną warto inwestować, budzi ona spore zainteresowanie i daje dobre efekty.